Doskonale pamiętam czasy, kiedy byłam w pierwszej ciąży (wszak nie było to aż tak dawno temu 😉 ) a od kiedy pochwaliłam się światu, że budujemy z Endrju dom, czuję się tak, jakbym wszystkim oznajmiła, że spodziewamy się dziecka. Każdy, niezależnie od tego, czy dom budował, czy przez całe życie (podobnie jak ja!) mieszkał w mieszkaniu daje rady. Powierzchnia za duża, za mała, garaż za ciasny, za wąski, za długi za krótki. antresola jest ble, antresola jest super, kuchnia min. 10 m2, a spiżarnia 2. Zapowiada się w moim życiu iście cudowny okres. Ale spokojnie. Jestem na to przygotowana!

Przed Wami pierwszy cykl na blogu – budowlane dylematy, w którym będę dzieliła się z Wami moimi dylematami i prosiła (bardzo ładnie prosiła) o rady 🙂 Wierzę, że powstanie z tego zbiór całkiem interesujących, a co nawet ważniejsze – wartościowych sugestii. Mam też nadzieję, że właśnie podczas „dylematów” każdy będzie mógł wyrazić swoją opinię i podzielić się swoim doświadczeniem, czy przemyśleniami. A ja to wszystko będę czytać i oczywiście – na bieżąco informować o podejmowanych przeze mnie decyzjach. Być może zbiegiem czasu uda mi się nawet do nich odnieść i skonfrontować z własnym, nabytym już doświadczeniem 🙂

Zaczynamy!

Bohaterem dzisiejszego wpisu zostaje pralnia i jej lokalizacja. Panie i Panowie – przed Wami trudne zadanie! Proszę o pomoc w rozstrzygnięciu konfliktu…

 czy pralnia powinna być na parterze, czy na piętrze?

Moje założenia

Pralnia zdecydowanie powinna być na piętrze. Dlaczego? Ponieważ przez najbliższe kilka lat, na piętrze będą też pokoje chłopców, oraz nasza sypialnia. Już teraz mamy tony prania, które jest moją największą zmorą. Dlatego wymyśliłam sobie, aby w nowym domy mieć pralnię, na piętrze. Gdzie z jednej strony na bieżąco chłopcy będą wrzucać brudne ubrania do koszy, pralka będzie je prała, automatyczna suszarka czyniła z nich uprasowane i mięciutkie wdzianka, a ja – niczym prawdziwa i niestrudzona pani domu, która ma wszystko (i wszystkich pod kontrolą) będę je roznosiła do odpowiednich lokalizacji (czyli szaf). Plusy? Nie będę musiała biegać po schodach. Wydaje mi się to najbardziej optymalnym, energo- i czaso-oszczędnym rozwiązaniem. Minusy? W lato nie będę mogła wywiesić prania w ogrodzie. Tzn. opcja taka będzie, ale wówczas czeka mnie kursowanie pomiędzy piętrami, czego zwyczajnie wolałabym uniknąć. Minus nr 2 – brak.

Założenia radzących

Dobrze, mieć wszystko na parterze, bo jednak większość czasu spędzamy na tym poziomie. No i pranie suszące się na świeżym powietrzu lepiej pachnie. O!

 …co kompletnie do mnie nie przemawia!

Zatem dylemat i pytanie do Was – gdzie i dlaczego umieścilibyście pralnię?! Podzielcie się proszę swoim doświadczeniem. Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii i mam nadzieję, planując tak strategiczny punkt w swoim przyszłym domu, nie popełnię błędu.

Podsumowując

Korzyści piętro:

  • nie trzeba biegać po schodach
  • główne szafy są na piętrze, więc łatwiej będzie trzymać porządek
  • przy rozbieraniu się można od razy wrzucić brudne rzeczy do kosza na pranie
  • nie trzeba nosić ciężkich koszy góra – dół

Minusy piętro:

  • latanie po schodach w lato, kiedy pranie może się suszyć na zewnątrz

Korzyści dół:

  • można wystawiać pranie na zewnątrz
  • inne?

Wady dół:

  • latanie w majtach po całym domu w celu szukania bluzki, która jest na dole, w pralni
  • bieganie po schodach
  • trudność w utrzymywaniu porządku w szafach
  • ubrania porozrzucane po całym domu, de facto dwa piętra, zamiast tylko jedno

Niech wywiąże się z tego wartościowa dyskusja, która ułatwi podjęcie decyzji przyszłym pokoleniom 😉 A ja Wam mogę obiecać jedno – Wasze rady są dla mnie bardzo ważne i na pewno się do nich ustosunkuję.

  • Julia Grzeszkowiak

    Pralnia tylko i wyłącznie na piętrze. Mieszkałam w domu, gdzie pralnia była w garażu, koszmar! U nas też będzie na piętrze, planuję zrobić pralnio-suszarnio-prasowalnię w jednym 🙂

    • A czemu w garażu koszmar? Co konkretnie było nie tak? 🙂

      • Julia Grzeszkowiak

        Nieustanne latanie z praniem góra-dół.

        • Tego się najbardziej obawiam 🙂

          • Julia Grzeszkowiak

            Noooo, zwłaszcza, że pogoda w PL nie rozpieszcza, sezon na wystawianie prania na taras nie jest zawrotnie długi 😉

  • U nas też pralnia będzie na piętrze. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam czy to dobrze czy źle, po prostu tak przyjęłam i tak zostało 😉 Czy się sprawdzi? Zobaczymy. W moim rodzinnym domu pralnia była w piwnicy i to był dramat. Dwa piętra latania z praniem, zimno, ciemno, nieprzyjemnie… Zawsze miałam wrażenie, że w ubraniach stamtąd przyniesionych czai się jakiś pająk albo inne piwniczne stwory, przed którymi w starym domu nie sposób było się ustrzec 😉

  • Karolina Kańduła

    U nas jest na piętrze z bezpośrednim wejściem z łazienki. Jeszcze nie mieszkamy więc trudno o plusy i minusy, ale projektu szukałam z pralnią na piętrze. W poprzednim domu miałam pralkę na parterze( ale nie osobną pralnie) i denerwowało mnie schodzenie z brudnymi rzeczami na dół. Argument, że na parterze łatwiej, bo latem można wywiesić pranie na dworze, a tak trzeba biegać po schodach – nie przemawia. Garderoby i tak mamy na piętrach, więc i tak trzeba wysuszone rzeczy zanieść na górę.

    • Karolina, mam ten sam tok myślenia. A na jakim etapie Wasza budowa (napisałaś, że jeszcze nie mieszkacie)?

      • Karolina Kańduła

        Wykańczamy środek i siebie nerwowo 😉 Piętro praktycznie gotowe, parter w połowie, część ogrodu także. Podsumowując co raz bliżej końca – nareszcie 🙂

        • Projekt gotowy czy indywidualny? Będą jakieś zdjęcia gdzieś? 🙂

          • Karolina Kańduła

            Projekt gotowy, ale ze zmianami. Niektóre z nich wyszły w trakcie budowy jak już mury stały. Wydawał się idealny 😉 https://www.domenadom.pl/produkty/195/heweliusz-ps.html

          • Karolina Kańduła

            Zdjęć nawet aktualnych nie mam 😉 Osratnie jakie mam to jeszcze przed zrobieniem elewacji.

          • Bardzo fajnie prezentuje się Wasz projekt Karolina! Kiedy się przeprowadzacie? 🙂

          • Karolina Kańduła

            Mam nadzieje, że jeszcze w tym roku, ale czas pokaże. Jeszcze nie mamy gazu, papierologia jest straszna przy budowie.

  • My pralnie będziemy mieć na parterze, a z łazienki na piętrze zsyp na brudy. Jednak jeżeli jest możliwość to pralnia na piętrze jednak wydaje się bardziej sensowna, bo ile jest w naszym klimacie słonecznych dni, kiedy to można wywiesić pranie za zewnątrz? Niewiele. Ja w sumie chciałam na piętrze, ale nie było wystarczająco dużo miejsca by ją wcisnąć.

  • Pingback: Sypialnia z łazienką czy bez? Którą opcję wybraliście, budując dom?()

Shares